"ziębi, gnębi, moczy, mroczy, mży i dżdży"



{Taka wiosna, jak w tym roku, to do kitu!
Taką wiosnę wyszydzimy raczej my tu.
Ziębi, gnębi, moczy, mroczy, mży i dżdży -
taką wiosnę, to unieważniamy my!} *

Starsi Panowie Dwaj
i ja

___________






Rui Palha, którego fotografie bardzo lubię, wychwytuje nie tylko deszczowe chwile, ale do tegorocznej quasi-wiosny mi nie pasują. Warto jednak je obejrzeć.

___________

Jednak maj to wciąż mój ulubiony miesiąc. Jest możliwość poznania go bliżej słuchając nie długiej, nie krótkiej, lecz w sam raz audycji Nasz język współczesny.



_____________________
*Jeremi Przybora, mistrz słowa


Komentarze

  1. A niech tam sobie dżdży, jak już musi. Niech tylko przestanie mrozić i zalewać świat wiadrami wody!!!
    Fajne zdjęcia. Dzięki, że mi je pokazałaś. :)
    Słonecznego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę sobie wierzyć, że wiosna poczuła się wyszydzona i postanowiła się poprawić - od wczoraj cieplej, a nawet ciepło. I nieb zbłękitniało, i słońce wyjrzało. Ach! Cudo!

      Cieszę się, że zdjęcia spodobały się i że akurat Tobie, bo przecież sama też wiele ciekawych miejsc fotografujesz.

      Usuń
  2. Choć polatać nam nie daje wiosna ta, jednak lepsza jest niż zima zła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I proszę, jak inspiruje do rymowania!
      Ale taka wiosna jak do 10 maja właściwie niczym się od zimy nie różniła (temperatura w kwietniu wielokrotnie była nawet niższa niż zimą).

      Usuń
  3. Jeszcze bedzie pieknie :) czekaj czekaj

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest cieplej. Unieważnienie paskudnej wiosny pomogło. ;-)

      Usuń
  4. Dzisiaj trochę więcej słońca u nas. Mam nadzieję, że u Ciebie też.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie od czwartku pokazuje się słońce (hurra! hurra!). Dziś już zapowiadają chmury i ochłodzenie, ale ja im nie wierzę. ;-)

      Usuń
  5. Mnie zgnębiła ...tak że przyplątało się przeziębienie ...na razie deszczowa pogoda mnie przybija . Jak wyzdrowieję spojrzę na te fotki innym okiem....na pewno zdrowszym :)
    Na szczęście dziś o wiele cieplej ...choć nie mam siły się tym cieszyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdrowiej, Dalio! Najlepszości posyłam. :-*

      Usuń
  6. Uwielbiam czarno-białe fotografie, a te są naprawdę świetne! U mnie niezmiennie upały, słońce, a od wczoraj w powietrzu jest znów pełno jakiego pustynnego pyłu. Pozdrawiam serdecznie! ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że u Ciebie już bardziej rześko i bezpyłowo. Tutaj przysłowiowi zimni ogrodnicy przynieśli ze sobą w tym roku wiele ciepła i słoneczność. Deszcz, gdy jest, to wiosenny. Odżyłam!

      Usuń

Prześlij komentarz

{Czy to takie ważne o czym? Sama rozmowa jest wystarczającym powodem, aby chcieć porozmawiać.}
/Wiesław Myśliwski/

ostatnio czytane

czereśnie i tajemniczy mierniczy

Bagatelki

rozmaitości powszednie

zakochani w Saharze