Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2017

tup, tup, tup...

Obraz
Nie wiem, jak się tego słucha siedząc,  ale chodzi się przy tym zwinnie i z przyjemnością. 



miszmasz aprilowy

Obraz
O kwietniu.
Nieco karczemnie, ale prawdziwie. ;-) 
[rys. A. Milewski]

________________________
Tak się właśnie zastanawiam: przy założeniu, że świat będzie istniał przez kolejne wieki, milenia, z czego będą się śmiać ówcześni ludzie. Nie śmiać w ogóle, ale... z nas. Które nasze wynalazki, teorie, zachowania, dzieła, metody leczenia czy wychowania będą ich oburzać, a które wywołają pobłażliwe westchnienie? Czy czymś się zachwycą? Co z rzeczy, myśli, koncepcji, wydarzeń zwróci ich uwagę? Będzie zapewne tego całe mnóstwo, o ile komuś zechce się w ogóle zerkać - kto wie, może nawet dosłownie - w przeszłość, która jest nam teraźniejszością. Przecież w czasach kolei parowej wydawało się, że to już szczyt nowoczesności - i było to apogeum, i jednocześnie był to szczebel. Wszak święcie wierzono w płaskość ziemi, w skuteczność terapii Charcota czy w słuszność czarnej pedagogiki. Toż hipoteza o twarzy przestępcy, nieraz już krytykowana, odżywa co ileś lat, a i co do żywiołów nie jesteśmy zupełnie z…

muzyka (nie tylko) na Wielki Tydzień

Obraz
Stabat Mater od ok.42:20