Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2016

Pieśń wigilijna

Obraz
{Daj nam więcej siły, więcej siły więc daj.

Uczyń w naszym sercu maj, zielony gaj.

Niech nas nie poszarza trudów codzienny trans.

Niech się czasem zdarzy nam tych kilka szans.}

M. Grechuta

La grande bellezza

Obraz
Film absolutnie doskonały.


truchlenie

Obraz
Małosenna noc przydała się do przeczytania "Odwrotniaka". I było warto (przeczytać, a nie uprawiać insomnię), by poczuć się jak baba z kijkami i by na moment zapomnieć o własnych strapieniach, przywłaszczając sobie czyjeś obsesje.   Niemyślenie o kolosalnym problemie nie zmniejsza jego kolosalności. A szkoda, bo po wielu treningach już udaje mi się nie myśleć. Przez chwilę. Usprawiedliwianie kogoś, kto wyrugował kawał mojego i okolicznego świata nie przynosi nic dobrego, w każdym razie, nie mi. Zaprzestaję. Próbuję.  Zastanawianie się, czy dało(by) się zapobiec tej sytuacji i jej dotkliwym nie tylko dla mnie konsekwencjom, świetnie harata psychikę.  Rozważanie, jak naprawić coś, w co się zostało bez własnej wiedzy i wbrew woli uwikłaną, skutecznie odbiera chęci do wszystkiego. Są sytuacje bez (dobrego) wyjścia. Niedolo moja, hej! 
____________________


wariacje ogryzkowe

Obraz
Nie wystarcza małych radości. Nie że ich nie ma, są: te znajdowane i te znajdujące, bierne i czynne. Ale już za mało, by w ogryzku widzieć sowę (na przykład).Do tego resztka jabłka nie moja, a ptak jeno tej resztki cieniem.
[Vincent Bal]
I podobno "walka z tym, co nieuniknione boli bardziej niż cokolwiek innego"*. To nie walczyć? To udawać? To uciekać? To? Międlić? Poddać (się)? I cóż o nieuniknioności świadczy? Jak jej nie pomylić z innymi niezależnościami (od nas)? Hmm?  Są wybory niewybieralne, są konsekwencje niekonsekwentne i jest nielogiczna logika. I jeszcze wiele innych nieoczywistości jest. 


____________________________________ *"Piękno to bolesna rana" Eka Kurniawan w przekładzie Jędrzeja Polaka