Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2016

odnajdę

Obraz
Tralalala!  Róbmy swoje! Albo chociaż po swojemu. ;-)




____________________



{Mija dzień, bo nie zdarza się, by który nie minął. Słynny szary mrok, czyli gęsty cień nadciągnął, napłynął. Zawiniemy w sen, by sens nam nie zaginął to marzenie nasze dawne prawie jawne. Odnajdę, odnajdę swoją prawdę, całą prawdę i naprawdę.
Mija noc, wszystko dzieje się, by zdążyć przed nocą. U nabrzeża dnia zacumował jacht z umowną pomocą.  Na tak zwaną drugą stronę przewieziemy to marzenie już niemłode prawie jawne. Odnajdę, odnajdę swoją prawdę i tym razem już naprawdę.} /Andrzej Poniedzielski/


_____________________
Tekst spisałam słuchając, bo cokolwiek próbowałam znaleźć w sieci wydawało mi się dziwne, np. "słynny szary blok"  "zawiniemy w zęby sens" lub "miła dzień, bo nie zdąża się" "zawiniemy w sens, by sens" etc. Nie wykluczam więc i własnych błędów (od)słuchowych. ;-)

notatnik (2)

Obraz
Wpadłam do biblioteki, by odebrać zamówione książki (potruchtam niebawem "Ścieżkami Północy" do "Podkrzywdzia" lub odwrotnie), a tam wystawa prac Mariusza Gosławskiego. Nie tak dawno wspominałam o jego obrazach malowanych kawą i teraz miałam okazję zobaczyć je na żywo. :-)  _________________
Od Wigilii Bożego Narodzenia na stole mamy świerkową gałązkę. Jedna ostała spośród kilku, ma już dwucentymetrowe pędy, miewa się dobrze (może czeka na wiosenne towarzystwo).  _________________
Niedawno w Poranku DwójkiDominik Połoński(kto nie kojarzy wiolonczelisty, to polecam reportaż Bartosza Panka) przypomniał mi o"Amadeuszu" M. Formana. Parę razy już miałam ten film obejrzeć i najpierw się nie udało, potem się zapomniało. I wreszcie nastała ta chwila, wypożyczyłam płytkę (świeżo po czyszczeniu, więc oglądanie bez szwankowania - swoją drogą, czasem aż zastanawia, co też ludzie robią z wypożyczonym krążkiem kompaktowym, by sporządzić na nim fikuśne wyżłobienia często je…

ojoj ;-)

Co prawda moja skóra coraz dłużej wraca do siebie, gdy czasem obudzę się z bruzdką odciśniętą z pościeli, ale żeby od razu w drogerii, przy jakichś drobnych zakupach, dostawać próbkę kremu "niwelującego wpływ menopauzy na skórę"?? Aaaa! ;-) No to muszę sobie przypomnieć piosenkę o zmarszczkach.  Próbkę szamponu przeciwłupieżowego też mi dorzucono, i o łupieżu też jest piosenka, ale nie będę zamieszczać, bo ten mi obcy. 


bujany (i nie tylko)

Obraz
Projekt.Kolberg
__________________
A, nie mogę się oprzeć Samym Sukom, niechaj więc zaśpiewają i zagrają, 
bo potrafią (i to nie tylko na sukach biłgorajskich). 

Nie chce się ich słuchać i chce jednocześnie. ;-) "No name" "Siedem"


~jest czas~

Obraz
Gdy wokół szaro, pozostaje wewnętrzny koloryt. :-) 
[rys. Andrzej Tylkowski]

Do tego dźwięków garść.



I fioletowy balonik z ukrytą wewnątrz wiadomością od Córy (była w Ossolineum na zajęciach o Radiu Wolna Europa). Jedno BUM!, a potem (mo)tyle radości. I jeszcze do tego koktajl z kiwi, truskawek i maślanki, lekko posłodzony.  Oo, i dzień trudny ulega złagodzeniu.  Już niemal, jak pewien Baobab, zaczynam "kontemplować kaprysy nieba z obojętnością".

Do hymnu spocznij, bacznie się wsłuchaj i nuć, mrucz, podśpiewuj.
{Jest czas by mieć jest czas by tracić jest czas by szukać jest czas zobaczyć
Mieć w górze niebo w sobie spokój pod sobą krzesło świat gdzieś z boku
Jest czas na słowa jest czas milczenia jest czas być w słońcu jest czas być w cieniu
Mieć ręce pod głową zmrużone oczy patrzeć jak życie