~nie wiem jaki tytuł~


Dobro krąży.
(Bez złudzeń, zło też.) 
Człowiek coś robi, bez zastanawiania się - po protu z jakimś wewnętrznym przekonaniem, że tak należy, albo nawet bez żadnego przeświadczenia, tylko po prostu tak naturalnie jak się oddycha - robi, bo może to zrobić. 
I tyle.
A czasem okazuje się, że to w jakiś sposób wraca. 
W nieoczekiwanym momencie, z niespodziewanej strony spływa życzliwym strumieniem.
Zaskakuje i cieszy. 
I właśnie tego doświadczyłam dziś. 
Jestem równie zadziwiona co szczęśliwa. 
I choć dla jednych może się to zdać jeno drobiazgiem, dla mnie znaczy wiele.
Podobno zwykle tłumimy uczucia albo je wyrażamy, a rzadko przeżywamy. Dziś więc przeżywam swoje zdziwienie, radość i wdzięczność.
I swoje niezbyt dobre samopoczucie też. 

Tu i tam jest coś do zrobienia - nie zamykać się na to i w miarę możliwości działać. 
Wykroczyć poza doraźność. 
Mogą z tego wyniknąć małe cuda. :-)


{Zawiły jest i gęsty haft okoliczności.}
/W. Szymborska/




Komentarze

  1. Czytam i usmiecham się
    i cieszę razem z Tobą
    no pewnie że wraca :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Julio, za ciepłość (tak, ciepłość), którą tu zawsze zostawiasz. :-)

      Usuń
  2. jak ja Ciebie rozumiem :))) ja tez jestem zadziwiona od kilku dni i przeszczęśliwa, że tyle dobra do mnie spłynęło i nadal płynie. nie jestem przyzwyczajona, ale powoli staram się oswajać. i wiesz co? to super uczucie i bardzo motywujące. teraz chcę z siebie dawać jeszcze więcej i mnożyć to dobro :D
    życzę Ci radości :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tobie cudnej energii nie brakuje, więc z pewnością dobro będzie promieniować. :-)

      Usuń
  3. Cudowne takie chwile, gdy puka do nas dobro, radość w najmniej oczekiwanym momencie. Tak to już jest, że jeśli dzielimy się z innymi dobrą energią, miłością, wcześniej czy później one powracają.
    Cieszę się dziś zatem razem z Tobą:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za Twoje promyki, Sunrise. Pewnie kiedyś do Ciebie wrócą. :-)

      Usuń
  4. Wraca, wraca :) A najmniejsze cieszą najbardziej.
    Lepszego jutra Fibulo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Beatko. I masz rację, uciecha niekoniecznie musi być wprost proporcjonalna do obiektywnie pojmowanych "darów".

      Usuń
  5. Dobrze :)... Niech Ci będzie pięknie z powracającym dobrem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Oby jak najwięcej dobrych chwil w życiu każdego z nas.

      Usuń

Prześlij komentarz

{Czy to takie ważne o czym? Sama rozmowa jest wystarczającym powodem, aby chcieć porozmawiać.}
/Wiesław Myśliwski/

ostatnio czytane

czereśnie i tajemniczy mierniczy

Bagatelki

zakochani w Saharze

rozkaz