sobota, 30 maja 2015

Słucham sobie...




Przyspawała się do mnie ta wersja utworu kilka miesięcy temu (po obejrzeniu "Sędziego" - "The Judge") i jakby innych już nie było... ;-)

20 komentarzy:

  1. Dziś zdarzył mi się niefajny przypadek, trochę mi unieruchomił sobotę.
    Posłucham sobie z Tobą tej jakże miłej dla ucha wersji:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj! Odczytuję z opóźnieniem i ufam, że unieruchomienie minęło i że zapowiada się piękny czwartek.

      Usuń
    2. Cześć:)... tak unieruchomienie minęło...na szczęście.
      Zapowiedział się piękny czwartek...zapowiedział i przyszedł...to zrobiłam mu kawę i poczęstowałam ciastem...wkrótce zabiorę czwartek na spacer :)
      Miej piękny weekend.

      Usuń
    3. Ja mój czwartek też zabrałam na spacer, a potem poczęstowałam truskawkami ze śmietanką i cydrem. ;-)

      Usuń
  2. Fajnie jest tak wpaść do kogoś na posłuchanie :)
    Gitara i głos czaruje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło jest gościć Kogoś na wspólnym słuchaniu. :-)

      Usuń
  3. No proszę, do mnie też się przykleił :) ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha! Czyli jednak chwycił nie tylko mnie. :-)

      Usuń
    2. Są takie piosenki i owszem :) chyba wszystkie wykonania lubię https://www.youtube.com/watch?v=RB-RcX5DS5A

      Usuń
    3. Coldplay'ową (chyba pierwotną) wersję też lubię. :-)

      Usuń
  4. Słucham, słucham, zasłuchanam. Bardzo lubię oryginał, ale nagle polubiłam coś bardziej... Dziękuję (:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że zasłuchanaś.:-))

      Usuń
  5. No i zaraziłaś mój dzień ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-))
      I co ja tu wymyślę w ramach zadośćuczynienia? ;-)

      Usuń

{Czy to takie ważne o czym? Sama rozmowa jest wystarczającym powodem, aby chcieć porozmawiać.}
/Wiesław Myśliwski/

ostatnio czytane