A dziś wieczorem...


Początki stopniowania przymiotników w drugiej klasie - przykłady książkowe: 'mały, mniejszy, najmniejszy' oraz 'duży, większy, największy' (dopasować podpisy do obrazków).
Tato: A jak utworzyć stopnie wyższe od "dobry"?
Córa, bez najmniejszego wahania: Dobry, doskonały, znakomity.


Nie inaczej przecież. ;-)
Oby właśnie tak stopniowały się nasze poczynania wraz ze skutkami pobocznymi.  ;-)
No dobrze, chociaż część podjętych działań.
Chociaż próby?...

A poza tym...
Dotarła niespodziewajka listowna - kartka z pucatym słońcem a na niej kilka zdań, dobrych najprawdziwiej, przybyłych w czas właściwy - rozgrzała, wicher na chwilę uśpiła.
***
I dźwięków pięknych garść - radość z nich nie bije, ale są tak cudne, że zasłuchuję się ze wzruszeniem.


Komentarze

  1. Mam nadzieję że ten rok będzie dobry, a nawet lepszy :)
    Przymiotnika "najlepszy" nie użyję, żeby było na co czekać.
    Muzyka super!
    Całusy :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, trzeba mieć na co czekać. :-))
      Cieszę się, że dźwięki umiliły chwilę.
      Miłego dnia!

      Usuń
  2. Garść dźwięków piękna rzeczywiście, choć fabuła złożona z obrazów zasmuca. Ileż to okrucieństwa i potworności dzieje się na tym świecie :(

    Gdyby tak ludzie nie zatracali wraz z wiekiem tej dziecięcej radości, otwartości, ufności. Gdyby nie zapominali jak właściwie stopniować przymiotniki ... dobry, doskonały, znakomity. Świat były dobry, doskonały, znakomity :)

    Uśmiech serdeczny posyłam z wiatrem, B

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Człowiek ma moc - może czynić dobro... i zło też. :-(
      Dobrze, że są dzieci - mogą nam przypominać o właściwych proporcjach. ;-)
      Mam nadzieję, żeś już zdrowsza.
      Uśmiech odwzajemniam.

      Usuń
  3. Dobry, lepszy, lepsiejszy - to przed czterdziestu laty moja córka wymyśliła...i te wszystko lepsiejsze oby nam się przydarzało...muza piękna...cieplutko pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepsiejszości sobie życzmy, lepsiejsi bądźmy - nie odświętnie, ale na dzień dobry, dobry wieczór i dobranoc (to już trzy okazje).

      Usuń
  4. Ach, fibula! :)

    Zakochałam się od pierwszego dźwięku - REWELACJA !
    Wybacz, ale słucham, słucham, słucham...literki dziś się nie przedostaną do mojej głowy przez muzykę ...:)
    Mój ukochany Gregory Colbert w dźwiękach!!!. :)

    Wielka buźka, Tego mi trzeba było, bo już leciałam głową w dół czarnej dziury ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, jak miło, że się zasłuchałaś, że znalazłaś tu jakiś okruszek dźwiękowy dla siebie. Cieszę się bardzo. :-))
      PS Pamiętaj, że masz skrzydła. ;-)

      Usuń
  5. I dźwięki i stopniowanie mają coś wspólnego ze sobą :)

    Nieustającego słońca!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Splotły się zatem trochę poza moją świadomością.

      Nieustającego i Tobie! :-)

      Usuń
    2. I to jest piękne :) intuicja robi swoje :)

      Usuń
  6. Samych radosnych, ciepłych chwil w stopniu najwyższym!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-D :-D Uśmiechnęłaś mnie w stopniu najwyższym właśnie. :-)

      Usuń
  7. Piękna muzyka, mądre dziecię :)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-)) Uwielbiam dziecięcą mądrość (w najobszerniejszym znaczeniu) - szkoda, że większość z niej wyrasta...

      Usuń

Prześlij komentarz

{Czy to takie ważne o czym? Sama rozmowa jest wystarczającym powodem, aby chcieć porozmawiać.}
/Wiesław Myśliwski/

ostatnio czytane

czereśnie i tajemniczy mierniczy

Bagatelki

Tangram mojej codzienności

Jak?

Smutek

Pajęczyna zdarzeń

{Tkwić w zamyśleniu, w zachwycie}

rozkaz