dźwięk, obraz, wspomnienie



Zasłuchuję się w nowej płycie Voo Voo - w zimne, jesienne wieczory wkomponowuje się świetnie. I nie zagłusza szelestu liści.
________



A tę walizkę, razem z kotami, wypożyczyłam z Simply Beautiful
Enigmatyczna, niezwykła - każdy z niej może wydobyć historię dla siebie, wydobyć, pogładzić i odłożyć na miejsce. 

________

Tydzień temu miałam okazję posłuchać na żywo fragmentów książek nominowanych do Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus [z nominowanej siódemki czytałam: "Zdarzyło się pierwszego września (albo kiedy indziej), "Dziewczynko, roznieć ogieniek" i "Ostatnie rozdanie" (w takiej kolejności i zanim dowiedziałam się o nominacjach)]. Niezaprzeczalne, że więcej we mnie ze wzrokowca niż ze słuchowca, ale i tak uważam, że większość autorów, nie powinna jednak czytać głośno swoich książek ;-) (z pewnością są wyjątki, ale w ostatnich miesiącach miałam kilkanaście okazji do posłuchania i choć wszyscy czytali, to nikt do mnie nie przemówił; często pisarze próbowali wymigać się od głośnej lektury, więc chyba wolą pisać niż czytać). Osobną kwestią jest chęć posłuchania czytającego pisarza przez sympatię do niego i jego prozy, ale gdy chodzi o przybliżenie treści czy zachęcenie do przeczytania książki, to - w moim odczuciu - niekoniecznie dobry pomysł. Czemu o tym wspominam? Ponieważ fragmenty dwóch powieści, których autorzy byli nieobecni, czytane przez aktorów wrocławskiego Teatru Polskiego, potrafiły przyciągnąć uwagę, a nawet odciągnąć uwagę od pozostałych. Szczególnie chylę czoła przed mistrzowską interpretacją "Ostatniego rozdania" - Wiesław Cichy nigdy nie zawodzi. 

_____________________



  • Awatar
    Beata · 4 mies., 1 tydzień temu
    Jesień to dobry moment.
  • Awatar
    Beata · 4 mies., 1 tydzień temu
    W mojej szkole prowadziłam akcję ”Cała Polska czyta dzieciom”… czytałam dzieciom wszystko, co wydawało mi się mieć znaczenie nie tylko dla nich, ale i dla mnie. Taka terapia :) – dość skuteczna. Niedawno znalazłam na Youtube autora czytającego swoją opowieść, jedną z tych przeze mnie kiedyś im czytanych. Włączyłam dzieciakom. Ich komentarz: ”Pani to lepiej czyta”. :) Kocham moje Dzieciaki ;)Znają się :D Joo, masz rację.
  • Awatar
    diaz · 4 mies., 1 tydzień temu
    Są jednak wyjątki: Cz. Miłosz i T. Różewicz. O prozaików jednak byłoby rzeczywiście trudno :)
  • Awatar
    fibula vel Joa · 4 mies., 1 tydzień temu
    Inusiu, czyli mamy podobnie. :) Zaiste, Pawle, jest jak mówisz. :)Beato, bardzo-bardzo Ci dziękuję za podzielenie się tym cudnym wspomnieniem. :) Diazie, przy poezji czytanej przez samych autorów czasem da się usłyszeć nawet więcej niż można przeczytać. Pozdrawiam Was w tę słonecznojesienną niedzielę.
  • Awatar
    Mary · 4 mies., 1 tydzień temu
    Masz rację, z tym czytaniem fragmentów książek przez ich autorów różnie bywa… Pozdrawiam słonecznie :-)






Komentarze

  1. Wybierając się na spotkanie, na którym autor sam prezentuje swoją twórczość, zawsze mam w głowie taką myśl, że przecież skoro on to napisał, to najlepiej potrafi oddać ten klimat, natężenie emocji i dokładny przekaz zapisanych przez siebie treści. Nie zmienia to jednak faktu, że zgadzam się z Tobą. Czasem mimo wszystko brzmi to lepiej, gdy treść interpretuje ktoś zupełnie inny (:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też kiedyś myślałam, że najlepiej odczytać siebie może sam autor, ale teraz wiem, że to nie jest reguła, a nawet skłonna jestem uznać, że to wyjątek od reguły. ;-)

      Usuń
    2. A walizka skojarzyła mi się od razu z płytą Physical Graffiti Zeppelinów ;p

      Usuń
    3. A chwilę przed Twoim komentarzem w radiu RAM, które u mnie w tle, rozbrzmiewał LZ, dowód: http://www.radioram.pl/playedsongs
      Nie doszukałam się autora walizki, ale Twoje skojarzenie wydaje mi się słuszne - kto wie, co go zainspirowało.

      Usuń
    4. Zupełnie przypadkowy, ale rewanż za akcję z "Pamiętnikiem z mrówkoszczelnej kasety" ! :D

      Usuń
  2. A ja raz jeszcze przyglądam się tej magicznej walizce :). Pozdrawiam serdecznie! ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I do którego okna dziś zaglądasz, Marysiu? ;-)

      Usuń

Prześlij komentarz

{Czy to takie ważne o czym? Sama rozmowa jest wystarczającym powodem, aby chcieć porozmawiać.}
/Wiesław Myśliwski/

ostatnio czytane

czereśnie i tajemniczy mierniczy

{Ale tak już jest na świecie, że kobiecie płacz przychodzi z pomocą, kiedy rozum przestaje pojmować. A płacz wie wszystko, słowa nie wiedzą, myśli nie wiedzą, nie wiedzą sny i Bóg czasem nie wie, a płacz ludzki wie. Bo płacz jest płaczem i tym, nad czym płacze.} Wiesław Myśliwski

rozmaitości powszednie

ażetki i wachlarze

fAkty

rozkaz