niedziela, 25 marca 2012

Zupa jest jak rodzina ;-)



Leniwa niedziela. Nie pamiętam, kiedy wcześniej brałam poranny prysznic tuż przed 13-tą. Nie wiem, czy zmiana czasu, czy noc trudna, czy po prostu potrzebowaliśmy rodzinnie rozciągniętego w czasie poranka. Ale dzień dobry był, mimo że leniwy.
Zachwycił mnie księżyc w nowiu. Ułożył się jak biegun od kołyski, rogami do góry. I w takim uśmiechu trwał na bezchmurnym, wieczornym niebie. Cudne!
A z półki mojej Pięciolatki fragment opowiadania „Zupa”. Co prawda, teraz na topie jest trzecia część „Magicznego drzewa”, ale do „Pana Kuleczki” wraca chętnie od trzech lat. A i ja również, z nieukrywaną przyjemnością, to Córci czytam. Zatem dedykuję tym, którzy chcą dopieścić dziecko wewnętrzne.
{A kiedy jedli dokładkę [zupy jarzynowej], Katastrofa zaczęła się zastanawiać, jak to jest, że takie niepodobne do siebie okrągłe ziemniaki i spiczaste pietruszki, pomarańczowe marchewki i biała sól mogą się tak dobrze pogodzić i zrobić razem coś zupełnie, zupełnie nowego – zupę. I wtedy Pypeć powiedział: – Ja wiem. Bo na przykład w rodzinie też każdy jest inny, ale dopiero wszyscy razem są rodziną. Zupa jest jak rodzina.} Wojciech Widłak





_____________________

  • Awatar
    Ula · 2 lat, 11 mies. temu
    Zawsze na niedzielę gotuję zupę :) a wieczorem staliśmy zapatrzeni w ten Księżyc na niebieskawym jeszcze niebie…
  • Awatar
    fibula vel Joa · 2 lat, 11 mies. temu ·
    No proszę, jak mało się wszyscy różnimy w swej różnorodności :)
  • Awatar
    Ula · 2 lat, 11 mies. temu
    Prawda? i daje to takie przyjemne poczucie jedności, bycia ludzką rodziną
  • Awatar
    dhof · 2 lat, 11 mies. temu
    Właśnie wróciłam z pracy przeczołgana, niczym pies Pluto i od razu trafiłam na te piękne słowa i rownie ciepłe komentarze. Cała zła energia spłynęła ze mnie ze łżą prawdziwego wzruszenia. Codzienność jest cudowna, budująca, jak się nad nią z czułością pochylić. Jesteście czarodziejkami :)
  • Awatar
    fibula vel Joa · 2 lat, 11 mies. temu ·
    Dhof, jakie ciepłe Twoje słowa o odpływaniu złej energii; niecierpliwie czekam(y) na wiersz o czułym pochylaniu się nad codziennością. A tymczasem przytulam Was zwierciadlane czarodziejki :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

{Czy to takie ważne o czym? Sama rozmowa jest wystarczającym powodem, aby chcieć porozmawiać.}
/Wiesław Myśliwski/

ostatnio czytane