piątek, 2 listopada 2012

Wdzięcznie mi




Małe nóżki idą po cmentarnych alejkach.
Małe rączki zapalają i stawiają znicze (troszkę parząc palec o pokrywkę).
Małe uszka słuchają wspomnień o prababciach, pradziadkach, cioci-pięknie-dobrej.
Małe usteczka dopytują.
Mały, czujny umysł wychwytuje Istotę. Na tyle, na ile jest w stanie ją pojąć.
Zupełnie tak, jak dorosły umysł.


{Proponuję, byśmy uwierzyli, razem z Leibnizem, że w materii bytu wszystko jest ściśle i nieoddzielnie ze sobą powiązane, tak że każdy z nas, każda ludzka istota, jest cząstką powszechnego przeznaczenia wszechświata, ale nie cząstką niezależną, lecz taką, że gdyby kogoś z nas wyjąć z tej całości niezmierzonej, całe dzieje wszechświata inaczej by wyglądały, że każdy ma jakąś misję w tym przeznaczeniu.} 
Leszek Kołakowski: O świętych.


_____________________


  • Awatar
    fibula vel Joa · 2 lat, 4 mies. temu
    Oby tak się stało, Do :)
  • Awatar
    Mary · 2 lat, 4 mies. temu
    ”[...] każdy ma jakąś misję w tym przeznaczeniu” – tak pewnie jest. Piękne!
  • Awatar
    Anka · 2 lat, 4 mies. temu
    Staram sobie przypomnieć kiedy czytałam Leszka Kołakowskiego..
  • Awatar
    beba · 2 lat, 4 mies. temu
    Dziękuję za słonecznik.W listopadzie będzie mi rozświetlał mroki szarych dni.
  • Awatar
    fibula vel Joa · 2 lat, 4 mies. temu
    Mary :) Anko, a ja 2.11 br, Bebo :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

{Czy to takie ważne o czym? Sama rozmowa jest wystarczającym powodem, aby chcieć porozmawiać.}
/Wiesław Myśliwski/

ostatnio czytane