Wciąż się dziwię światu ;-)

Słonecznie dziś, a gdy chmury w odwrocie, to żwawiej funkcjonuję i nawet ta dość gruba kołderka śniegu w połowie marca, aż tak bardzo mi nie przeszkadza.
Gdy rano szłam elegancko odśnieżonym chodnikiem… Tak, tak, „mamy” na osiedlu Chłopaka, który sprząta okolicę dokładniej, niż większość ludzi własne mieszkania i śmiem twierdzić: gdyby wszyscy przykładali się do swojej pracy tak, jak On, życie w Polsce byłoby o wiele znośniejsze.

A zatem, mając śnieg dookoła ale nie idąc po śniegu, zauważyłam mężczyznę próbującego podnieść się z ziemi, obok pana leżała kula ortopedyczna. Zboczyłam więc z mojej trasy i podeszłam, by pomóc mu wstać. Choć z daleka widać było, że ów pan spotkanie z powierzchnią horyzontalną miał niekoniecznie z powodu śliskiej nawierzchni, a przynajmniej nie była to jedyna przyczyna. Obawy nawet miałam, czy mnie tą kulą nie zdzieli, ale po szybkiej ocenie sytuacji, wiedziałam, że nie byłby w stanie. Pomogłam (lekko nie było), wstał. A ja nadal jestem tak naiwna, że gdy zamiast „dziękuję” usłyszałam „ma pani złotówkę?”, byłam zdziwiona…
***

___________________________

  • Awatar
    Ula · 1 rok, 11 mies. temu
    Może założymy jakąś grupę?? :)
  • Awatar
    beba · 1 rok, 11 mies. temu
    Ja mam to samo- chroniczne zdziwienie. Już nie mlodam przecież a ciągle ten świat mnie zaskakuje :-)
  • Awatar
    Mary · 1 rok, 11 mies. temu
    Hmm… Ja też należę do tego ”klubu zdziwionych”… Joa, Dziewczyny – pozdrawiam! :-)
  • Awatar
    diaz · 1 rok, 11 mies. temu
    Dołączycie chłopaka do zespołu?
  • Awatar
    fibula vel Joa · 1 rok, 11 mies. temu
    :) Niez(wyk)ły klub nam tu powstał :)

Komentarze

ostatnio czytane

czereśnie i tajemniczy mierniczy

Bagatelki

Tangram mojej codzienności

Pajęczyna zdarzeń

Między chwilą radości, a chwilą zadumy

Jak?

rozkaz