wtorek, 11 grudnia 2012

Utwór świąteczny, ja nieświąteczna


Gdzieś mój zapał sobie poczłapał.
Pałam marazmem raczej niż zapałem.
Tkwię.
Stagnacja, która przyczyn pewnie ma kilka, przeze mnie nie odkrytych.
Patrzę na wystrojone ulice, do uszu dobiega przedwczesne kolędowanie.
Kartki nie wypisane. Menu nie przygotowane. Mieszkanie nieświąteczne. Ja jeszcze bardziej nieświąteczna.
Niebycie w bycie.
Ocieplam myśli wieczorne świeczkami, wtulam się w ciepłe ramiona niewłasne a jakby moje, czytam, nastrajam się świątecznie, poszukuję inspiracji.
I nic! I nie wiem, co się ze mną, ani we mnie dzieje.
Bycie w niebycie.
Chwilowe, mam nadzieję.

______________________


  • Awatar
    Ula · 2 lat, 2 mies. temu
    Uważaj Mary, bo przyjedziemy :) :)    Ja mieszkam przy lotnisku w Modlinie, więc hop-siup i jestem :)

  • Awatar
    Mary · 2 lat, 2 mies. temu
    Ulu, gdybyś się wybierała na Cypr, daj znać! U mnie dziś dużo słońca, cieplutko… Ochłodzi się dopiero wieczorem. Pozdrawiam serdecznie!!!
  • Awatar
    fibula vel Joa · 2 lat, 2 mies. temu
    Pamiętajcie, by zabrać okulary 8)
  • Awatar
    Anka · 2 lat, 2 mies. temu
    Ja już jadę a raczej lecę ;)
  • Awatar
    Mary · 2 lat, 2 mies. temu
    Póki mieszkaliśmy w Polsce, Boże Narodzenie spędzaliśmy na Cyprze. Bardzo lubiłam te nasze grudniowe wyjazdy…



2 komentarze:

  1. w takich chwilach,
    w takim niebycie,
    ........................
    cierpliwie
    .......................
    Czekaj na Wiatr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dobrze ujrzeć tu Duszę Bliską (choć odległą ;-))! :-)

      Usuń

{Czy to takie ważne o czym? Sama rozmowa jest wystarczającym powodem, aby chcieć porozmawiać.}
/Wiesław Myśliwski/

ostatnio czytane