Takie dziś




Gdy po dłuższej przerwie, w pierwszy słoneczny dzień bieżącorocznego listopada, zajrzałam na lubiany w świecie wirtulanym zakątek zwierciadlany, doznałam niemiłego zaskoczenia. Utrudniono dostęp, a przez to odebrano blogowisku resztki jego wyjątkowości. Kręte drogi wiodą teraz w to ciepłe, na ogół przyjazne, miejsce spotkań w słowach, myślach, fotografiach, dźwiękach…
A w domu błogosławiona zwyczajność nastaje. Jak dobrze! Znowu pachną książki, muzyka smakuje, a potrawy pięknie brzmią – trochę mi się zmysły poplątały tej jesieni. A może to takie doznań odwrócenie, by nic nie było oczywiste i by wszystko było wyjątkowe?
Córa małymi kroczkami tupta ku normalności. Tu uśmiech, tam rumieniec. I powrót do szkoły na dwie/trzy godziny dziennie. Trzy dni i od razu katar. Wszak ogólnie wiadomo, że w grupie zaraźniej.
Teraz z zachwytem pochyla się nad kolejnym panakuleczkowym kalendarzem i grzeje się jego ciepłem. Odetchnęłam, gdy ma Siedmiolatka w księgarni wybrała ten spośród krzyczących pstrokatością (bądź czernią) propozycji. Jeszcze. Bo kto wie, w jaką stronę zawiedzie ją w przyszłym roku szkolna moda, a ona jest nachalna, wartościująca ludzi w niepojmowalny dla mnie-nawinej, sposób. Czy nadal zechce się jej iść przekornie do kreowanych trendów? Czy nadal będzie wybierać książki, płyty, lego zamiast wszelkich wabiących nicniewartości jednego sezonu? Hmm.
Schwytana wiązka życzliwości i garść rzuconej w świat dobroci – niedroga przyprawa do codzienności.


A wiersz J. Borszewicza wypożyczyłam stąd.

________________________

  • Awatar
    Mary · 1 rok, 3 mies. temu
    Cieszę się, że Twoje Dziecko powraca do zdrowia :-) Powrót do zwyczajności po przejściach – wspaniała rzecz! Pozdrawiam ciepło Was Obie! :-)
  • Awatar
    Ula · 1 rok, 3 mies. temu
    Bosze, to znów trzeba nowy kalendarz kupować!? :) :)
  • Awatar
    Paweł Dąbrowski · 1 rok, 3 mies. temu
    Czytam wierszyk i zastanawiam się, czy takie przekształcenie związków frazeologicznych powoduje, że stały się one związkami w funkcji jakby oksymoronów?
    … Tak – wiem, że pytanie moje trochę mózg filcuje.  ;-)
  • Awatar
    Irmina · 1 rok, 3 mies. temu
    Nie filcujmy, to są przecież po prostu porzekadła a rebours. :)
  • Awatar
    fibula vel Joa · 1 rok, 3 mies. temu
    Dzięki, Mary :) . Ulu, nie tszeba ;) . Pawle, wydaje mi się, ze jeśli nawet się tak stało, to ma to początek w naszym utrwalonych ich odbiorze, a nie w ich znaczeniu podstawowym. Irmino, ale odrobina filcowania mózgowi wskazana ;) .


Komentarze

ostatnio czytane

czereśnie i tajemniczy mierniczy

Bagatelki

zakochani w Saharze

rozkaz