Rachunek sumienia ;-)



Oszukuję.
Córę – przemycając w potrawach składniki bogate w wartości odżywcze, które w Jej mniemaniu są niejadalne; tłumacząc Jej, że uczciwość w codziennym życiu jest dobra, mimo że wciąż przekonuję się, że zupełnie nieopłacalna.
Innych ludzi – odpowiadając „dobrze” na ich pytanie „jak tam u ciebie?” (A może wcale nie oszukuję, może takiej reakcji właśnie większość oczekuje?)
A najbardziej oszukuję siebie – mówiąc komuś „nie ma problemu”, gdy czuję inaczej; wmawiając sobie, że przecież trudy kiedyś miną, że pewnej zaradności się wreszcie nauczę.
Mamię się, by żyć nie upadając na duchu. A wydawało mi się, że nie kłamię…
{Kłamstwo nie jest moralnie dobre również wtedy, kiedy jest dopuszczalne albo wręcz zalecone w imię ważniejszych dóbr.} /Leszek Kołakowski/

***
Ale nie okłamię, gdy napiszę, że te dźwięki przyjemnie mną kołyszą.

______________________________


  • Awatar
    fibula vel Joa · 1 rok, 11 mies. temu
    M, ja również uwielbiam HZ :) Dhof, to ja już się nie będę łudzić, że wyrosnę ;) ; a tak poważniej – cieszę się z myślowej bliskości z Tobą :) Asiu, ja ten cytat wyrwałam z kontekstu – to tylko jeden z punktów, przypominający, by nie usprawiedliwiać zupełnie kłamstw ;) a ogólnie odbieram to bardzo podobnie jak Ty :)
  • Awatar
    diaz · 1 rok, 11 mies. temu
    Jestem za tym, aby nie tracić z horyzontu okoliczności :) Cnota zbyt cnotliwa to antycnota. :)
  • Awatar
    fibula vel Joa · 1 rok, 11 mies. temu
    Raczej nie tracę, Diazie, stąd to oka przymrużenie w tytule, ale świadoma swoich ”kłamstewek” też być powinnam ;)
  • Awatar
    fibula vel Joa · 1 rok, 11 mies. temu
    Maćku, czy to był ”Sam”? Dzięki za ciepłe słowa!
  • Awatar
    fibula vel Joa · 1 rok, 11 mies. temu
    Oglądałam, ale bardzo dawno temu; dzięki za takie skojarzenie z moimi słowami :)


Komentarze

ostatnio czytane

czereśnie i tajemniczy mierniczy

Bagatelki

rozmaitości powszednie

zakochani w Saharze