Ocieplanie myśli - ciąg dalszy



Wczorajszy wieczór utkany z:
  • chwili oderwania się od codzienności;
  • dźwięków wydobytych z instrumentów, których o melodyjność bym nie posądziła (mały koncert Małych Instrumentów);
  • miłego spotkania i rozmów czytelniczo-życiowych;
  • szmerów kulturalnej kawiarnio-księgarni, w której na małej powierzchni starczyło miejsca dla różnych ludzi; [Osobie z blogowiska, która me kroki do "baru w niebiosach" skierowała, dziękuję :-) ];
  • kolacji podanej po powrocie;
  • małej zadumki;
  • czasu mile spędzonego…



Do kontemplacji dzisiejszej przeznaczam słowa E. Dickinson:
{Wody – uczy pragnienie.
Brzegu – morskie przestrzenie.
Ekstazy – ból tępy jak ćwiek.
Pokoju – o Bitwach pamięć.
Miłości – nagrobny Kamień.
Ptaków – śnieg.}

_______________________


  • Awatar
    Marta Motyl · 2 lat, 2 mies. temu
    Świetnie spędziłaś ten czas. Trochę zazdroszczę Ci tego wieczoru, ja siedziałam nad notatkami do egzaminu :( B. lubię Emily Dickinson, a w wolnej chwili spróbuję zrobić podobne świeczki :)
  • Awatar
    Mary · 2 lat, 2 mies. temu
    @Marta Motyl – Ja też siedziałam nad notatkami do egzaminu, ale trochę tu zaglądałam…
  • Awatar
    Ako2086 · 2 lat, 2 mies. temu
    Bardzo piekne ocieplanie myśli :)
  • Awatar
    fibula vel Joa · 2 lat, 2 mies. temu
    :) do Was i życzę: – kropelki szczęścia na egzaminach (Mary i Marcie) – pomyślnych wiatrów (Diazowi) – zleceń bez liku (Uli i Renare) – dobrego poniedziałku (Ance i Ako)! PS Ulu, smutne, że niekiedy skrajne doświadczenia dopiero czegoś uczą; radosne, że nie zawsze i że można mieć na to wpływ!
  • Awatar
    Do · 2 lat, 2 mies. temu
    pięknie Ci.. otulona ciepłem dobrych wrażeń :)

Komentarze

ostatnio czytane

czereśnie i tajemniczy mierniczy

Bagatelki

rozmaitości powszednie

zakochani w Saharze