Miłe deszczu początki



Poranne słońce niosło kuszącą zapowiedź miło spędzonego czasu na natury łonie wśród wysokosiężnych sosen, w jednym z ulubionych parków. Koc niecierpliwie czekał na kontakt z trawą. Córa spakowała gry, książki. Zielona herbata chłodziła się gotowa pragnienie zaspokajać. A tymczasem koło południa ponurości przysłoniły nadzieję na miłe, niedzielne, rodzinne leniuchowanie.
I
{Smutny deszczyk
sobie mży.}*
Zwykle już pod koniec kwietnia udawało nam się wybrać na całe popołudnie w zacisze parkowej zieloności. A w tym roku weekendy temu nie sprzyjają. Jeśli nawet w tygodniu aura zachęca, to gdy czas mamy, zwykle wietrzne i mokre dni nastają.
I
{Smutny deszczyk
sobie mży.}
Książki uwielbiam czytać gdy litery rozświetla przebijający się przez korony drzew słoneczny blask. Zdarza się, że wówczas pojedyncze zdanie nabiera sensu świetlistego i widzi, czuje się głębiej, mocniej, na dłużej.
A tu znowu
{Smutny deszczyk
sobie mży.}
W domu czas spędziliśmy też miło. Jednak słońca mi dziś mocno brak. Tym bardziej, że rano pokazało oblicze okazale, po czym skryło się za chmurami.
I wciąż
{Smutny deszczyk
sobie mży.}
* Jeremi Przybora

________________________



  • Awatar
    Mary · 2 lat, 8 mies. temu
    Deszczowo, ale na wesolo – podoba mi sie!
  • Awatar
    Ula · 2 lat, 8 mies. temu
    ładnie napisane, mam na myśli również graficzną stronę tekstu :)
  • Awatar
    fibula vel Joa · 2 lat, 8 mies. temu
    Tak jakoś samo się wymyśliło i samo się napisało o pogodzie i nie tylko, gdy Mąż kibicował, a Córa rysowała kaczkę Katastrofę. Ślę Wam uśmiech :)
  • Awatar
    fibula vel Joa · 2 lat, 8 mies. temu
    Ula, czy mogę pożyczyć Twój bukiet łąkowy i wysłać go Siostrze? :) Już teraz dziękuję, bo sądzę, że mi pozwolisz ;)
  • Awatar
    Ula · 2 lat, 8 mies. temu
    Oczywiście! :)






Komentarze

ostatnio czytane

czereśnie i tajemniczy mierniczy

Bagatelki

rozmaitości powszednie

zakochani w Saharze