wtorek, 3 kwietnia 2012

Kwiecień Plecień




Ponury, zimny poranek i przedpołudnie rekompensuje przebijające się od 13-14-tej słońce. Jakże zmienia się perspektywa, gdy jego promienie rozświetlają to, co dokoła.
Zielony groszek, pomarańczowa marchewka, beżowa cieciorka, biały ryż, zielony koperek – taka zupa u mnie dziś. Kolorowa.
Odświętniłam wczoraj nieco mieszkanie, teraz czas na odświętnianie ducha.
Pisanki Córa zrobiła, rzeżuchę zasiała, wydmuszki okleiła… Zastawiła całą półkę i obwiesiła tablicę korkową ozdobami – mniej lub bardziej współgrającymi ze sobą. Ale była przy tym tak uchachana, że nie mam zamiaru Jej tego psuć. Niech się raduje tym przepychem, w większości własnoręcznie wykonanym. :-)
Napływają kartki z życzeniami wielkanocnymi – oby się spełniały, choć część.
Haiku bliskie mi dziś:
{Oto zapalam
świecę płomieniem świecy
wieczór wiosenny.}
Buson


[Rys. A. Tylkowski]


_____________________

  • Awatar
    lilitu · 2 lat, 10 mies. temu
    piękne haiku i piękne przygotowania u Ciebie :) u mnie kolorowe bratki wszędzie :)
  • Awatar
    fibula vel Joa · 2 lat, 10 mies. temu ·
    Lilitu: uwielbiam bratki – są delikatne i wyraziste zarazem.
    Anko: od tysięcy zajęcy (czy innego przybytku) podobno głowa nie boli ;)
    MMaM: w ziemi już raczej nie wyrośnie, ale na waciku na pewno :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

{Czy to takie ważne o czym? Sama rozmowa jest wystarczającym powodem, aby chcieć porozmawiać.}
/Wiesław Myśliwski/

ostatnio czytane