Kasztany



Wpadłam tu na chwilę po kilku dniach niezaglądania i omal się nie zachłysnęłam. Chciałabym poczytać, a czas trudno na to odnaleźć. A zwykle lepiej mi na duszy się robi, gdy tu bywam i czytam, albo piszę. Mogę czegoś się dowiedzieć, znaleźć inspirację, czy spojrzeć z innej perspektywy.
______________________
Spektakle teatralne są jedną z nielicznych, a ostatnio chyba jedyną, pozycją programową TV, którą oglądam. Jednak ostatni poniedziałek przyniósł zawód. Najpierw poddał się mój Ukochany, a ja jeszcze jakiś czas walczyłam, ale ostatecznie też stwierdziłam, że żadnych emocji we mnie to nie wywołuje i czasu szkoda. Zamiast spektaklu obejrzeliśmy „Hel”. Nic wcześniej o tym filmie nie słyszałam, a uważam, że dużo lepszy od „Trzech sióstr” w reż. A. Glińskiej.
______________________
Córa wczoraj na rejsie ze swoją grupą była. Po Odrze pływała wcześniej trzy razy, jednak wyprawa z klasą inne wrażenia przynosi. I jak kasztany, którymi zapełnia koszyczek, emocje w rozmowach układała. Przyglądając się im dokładnie, oddzielając ładniejsze od mniej-ładnych, pełniejsze od uszczerbionych, zostawiając ostatecznie wszystkie. Z Córą taki zwyczaj mamy, że wieczorem zapisujemy (dokładniej: Ona dyktuje, ja notuję) wrażenia z dni kolejnych w Jej osobistym kalendarzu. Taki (co)dziennik tworzy. Wkleja do niego czasem jakieś roślinki (stokrotkę zerwaną w styczniu, fiołka ze Ślęży etc.) czasem coś dorysuje, ale przede wszystkim chroni przed zapomnieniem chwile ulotne.





A trudów wciąż w nadmiarze, a życie piękne i tak.
{Nie chodzenie po wodzie jest cudem
lecz chodzenie po ziemi.}
Tchich Nhat Hanh

________________________


  • Awatar
    Ula · 2 lat, 5 mies. temu
    Miło, że zajrzałaś. Rób to częściej!
  • Awatar
    Ruda Zołza · 2 lat, 5 mies. temu
    Och cudowny ten kasztan. Ja też zawsze je zbieram, wkładam do kieszeni a one chronią mnie przez całą jesień.
  • Awatar
    Anka · 2 lat, 5 mies. temu
    kasztany noszone w kieszeni podobno pomagają na reumatyzm.
  • Awatar
    fibula vel Joa · 2 lat, 5 mies. temu
    ~Dhof, uwielbiam te słowa T.N.Hanha; są niezwykle prawdziwe w całej swej elastyczności. ~A gdyby ktoś się skusił na „Hel” to polecam film, nie zwiastun, bo on wypacza sens filmu – gdybym zobaczyła wcześniej trailer, inne o filmie wyobrażenie bym miała.
  • Awatar
    Marta Motyl · 2 lat, 5 mies. temu
    Zróbcie figurki z kasztanów :)

Komentarze

ostatnio czytane

czereśnie i tajemniczy mierniczy

Bagatelki

Tangram mojej codzienności

Pajęczyna zdarzeń

Między chwilą radości, a chwilą zadumy

Jak?

rozkaz