piątek, 24 maja 2013

Jestem



*
Zimny dzień zatrzymał mnie przy komputerze. Usiadłam zatem przed ekranem z kawałkiem kokosowca z rabarbarem i filiżanką herbaty, by odwiedzić zwierciadlany zakątek. Ostatnio mniej mnie tu, ale przeglądając widzę, że nie tylko mnie. Uchylam furtkę.

[fot. z: stylowi.pl]

*
Dzięki sprzyjaniu ludzi i zdarzeń wczoraj we Wrocławskim Teatrze Współczesnym obejrzeliśmy tragikomedię „Pożegnanie jesieni” według powieści Witkacego. W dzisiejszych czasach raczej już nie szokująca, ale niemal dziewięćdziesiąt lat temu zapewne budziła kontrowersje.
A spektakl – znakomity!
Uśmialiśmy się do łez, choć i goryczy, zadumy nie brakowało. Historia opowiedziana (wspominana?) przez trzech kuracjuszy na wózkach inwalidzkich, a w niej: rozwiązłość, samobójstwo, pojedynki, narkotyki, homoseksualizm, alkohol, potłuczone i podeptane wartości, upadki i stoczenia; wmieszanie w to kleru, polityki, literatury.
I się działo – tu cztery minuty ze stu pięciu. Czternastu aktorów na scenie, a każdy zagrał fenomenalnie i wpisał się w pamięć.
Zachwycona byłam choreografią – do tak zróżnicowanego repertuaru, jak arie operowe, disco polo, kołysanki, rock. Ach!
*
Coś dobrego we mnie wydarza się co dzień.
Dostrzec, poczuć, doceniać – się uczę.
*
________________________


  • Awatar
    Ula · 1 rok, 9 mies. temu
    Chętni bym obejrzała, bo słabość mam zarówno do szalonego Witkaca, jak i do dobrego teatru…:)
  • Awatar
    Asia · 1 rok, 9 mies. temu
    Joa, Jesteś! I czuję, że Jesteś coraz mocniej, pewniej, wyraźniej. :-)
  • Awatar
    fibula vel Joa · 1 rok, 9 mies. temu
    MaryUluAsiu – ciepło Was pozdrawiam w ten chłód majowy :)
  • Awatar
    dhof · 1 rok, 9 mies. temu
    Dobrze, że jesteś. Czekałam :)
  • Awatar
    fibula vel Joa · 1 rok, 9 mies. temu
    KatarzenoDhofMaćku – miło Was widzieć :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

{Czy to takie ważne o czym? Sama rozmowa jest wystarczającym powodem, aby chcieć porozmawiać.}
/Wiesław Myśliwski/

ostatnio czytane