... jak kozaki



***
Koleżanka-ma ma praktyczne podejście do życia, tuż przy górnym krańcu. Twardo stąpa po ziemi, bez złudzeń i wiary w uczciwość, wrażliwość, sprawiedliwość i im podobne androny. Walczyć o swoje potrafi (nieco Jej tego zazdroszczę) i zwycięża, zwykle. Lubi dzielić się wydarzeniami wszelkimi – opowiada w interesujący sposób, jednak powściągliwie w emocjonalnym sensie, raczej z chłodną rezerwą.
Hmm, niby lubię z Nią spędzać czas, a jednocześnie jestem nieco wyczerpana i ogołocona po każdym spotkaniu. 
Trochę tak, jak z moimi kozakami – niby wygodne, niby niestare a rwą mi każde rajstopy.

_____________________


  • Awatar
    Mary · 2 lat temu
    Rozumiem Cię… Też znam taką osobę. Miłego wieczoru!
  • Awatar
    Asia · 2 lat temu
    Znam to uczucie. I bywam wobec niego bezradna. Według mnie to trochę tak, jakbym podczas spotkania z niektórymi ludźmi udostępniała im w sobie zbyt dużo przestrzeni w porównaniu z tym, co zostawiam na moje ja, na mnie samą. Czasem sama wyrywam się z taką ”uprzejmością” (która nota bene nikomu nie wychodzi na zdrowie), a bywa, że to druga strona chce mi wejśc na głowę (która zwykle po takim spotkaniu boli). Morał jak zwykle ten sam – własny dobrostan przede wszystkim. Trudna sztuka satysfakcjonujących relacji ;-) Pozdrawiam ciepło!
  • Awatar
    Marta Motyl · 2 lat temu
    Znam podobne osoby, winszuję im zwycięstw. Jedna opanowana koleżanka, która wprowadzała krok po kroku swoje strategie, odbiła mi kiedyś faceta. Podobne osoby potrafią odnieść sukces na wielu polach. Jednak…czuję być może podłą satysfakcję, że takie koleżanki wiele tracą w swoim chłodzie. Już wolę być ”przegrana”, ale żywa, pulsująca, z ideałami.
  • Awatar
    Anka · 2 lat temu
    Joa,czytałaś książkę o ludziach dla nas toksycznych? jesteśmy jak rośliny,od niektórych instynktownie uciekamy,bo nie pasują akurat do nas,naszej skali odbioru życia.Trochę cię nie rozumiem,że chcesz się zamęczać takim kontaktem.Twoja kumpela może być fajną babką,ale akurat do ciebie nie pasuje jak na przykład jaskrawa czerwień do pomarańczowego.Tu nie ma co oceniać ludzi jako dobrych czy złych,tu należy chronić swoje samopoczucie. :)
  • Awatar
    fibula vel Joa · 2 lat temu
    Dzięki, Wam!! :)





Komentarze

ostatnio czytane

czereśnie i tajemniczy mierniczy

{Ale tak już jest na świecie, że kobiecie płacz przychodzi z pomocą, kiedy rozum przestaje pojmować. A płacz wie wszystko, słowa nie wiedzą, myśli nie wiedzą, nie wiedzą sny i Bóg czasem nie wie, a płacz ludzki wie. Bo płacz jest płaczem i tym, nad czym płacze.} Wiesław Myśliwski

rozmaitości powszednie

ażetki i wachlarze

fAkty

rozkaz