piątek, 26 lipca 2013

Ech!



„Twoja niemoc wspiera przemoc” – to hasło popatrzyło dziś na mnie na przystanku groźnymi, czarnymi literami. A potem było już tylko gorzej.
Dowiedziałam się o czymś, co jest bolesne: dla mnie „tylko” pośrednio, ale Kogoś mi bliskiego dotyka bardziej. Klasyczna scenka przemocy psychicznej, a zaskoczyła. Opowiedziany przypadek szantażu emocjonalnego (iście filmowy) wywołał moje zdumienie, wszak znam ową osobę sześć lat i, oczywiście, nie przypuszczałam nawet…
Owszem, jak każdy, wady i zalety w posiadaniu ma i używa, ale tej przywary nie ujawniał przy osobach postronnych.
I co? Teraz zgodnie z wewnętrzną podpowiedzią jak i z zewnętrzną wiedzą powinnam zareagować. Coś zdziałać. Ale jak? Co? Skoro osoba cierpiąca prosiła, by nikomu nie mówić i nic nie robić. Zaufała mi, więc tego zaufania zawieść nie mogę, a jednocześnie czuję, że tak być nie powinno. Że milczeniem przyzwalam na coś, co się dzieje. A czy działaniem nie zrobię gorzej? Bo jeśli to się zdarzyło raz, czy dwa, to może to przypadek (jak na mój gust zbyt wyrafinowany). Wszystko jest takie łatwe w teorii, a w realnych działaniach są dziesiątki „za” i „przeciw”, których przytaczać tu nie będę, ale które każdy jest w stanie sobie wyobrazić.
Jak pomóc nie szkodząc? – „oto jest pytanie”.

_________________________


  • Awatar
    Ula · 1 rok, 7 mies. temu
    Czasem chyba nie da się pomóc. Przede wszystkim dlatego, że osoba poddawana przemocy, gdzieś tam sama ją prowokuje. Nie mam tu oczywiście na myśli współwiny, bo ta leży po stronie oprawcy. Ale są osoby, które szukają takich związków, bo tylko takie znają i paradoksalnie czują się w nich bezpiecznie. Droga do zrozumienia takiego mechanizmu jest długa i jedyne chyba, co można zrobić, to drążyć pomału temat. Ale temat problemu jaki ma ofiara, nie agresor.
  • Awatar
    Do · 1 rok, 7 mies. temu
    …trzeba się starać ile można w bezpieczeństwie dla siebie i innych ale pomóc
  • Awatar
    fibula vel Joa · 1 rok, 7 mies. temu
    Ulu, Do – uściski za Waszą obecność!
  • Awatar
    Mary · 1 rok, 7 mies. temu
    Trudna sytuacja… I pomóc też trudno. Ofiara musi sama tego naprawdę chcieć.
  • Awatar
    fibula vel Joa · 1 rok, 6 mies. temu
    MaćkuMary – dobrze, że tu jesteście!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

{Czy to takie ważne o czym? Sama rozmowa jest wystarczającym powodem, aby chcieć porozmawiać.}
/Wiesław Myśliwski/

ostatnio czytane