Dźwięki



{Z mu­zyką po­win­no być właśnie tak, jak z życiem:
i dobrze,
i źle,
i poważnie,
i śmiesznie.}
Jerzy Waldorff
Widziałam wczoraj dwóch chłopaków ze słuchawkami na uszach – nie zważali na podejrzliwe spojrzenia obserwatorów – jeden gwizdał w tramwaju, drugi podśpiewywał, idąc chodnikiem. Nie wyglądało to ostentacyjnie, może ulegli chwili – nie wiem, ale wywołali uśmiech mój przychylny i przypomnieli pewną sytuację.
Niedawno jechałam z Córą w autobusie. Podróż uatrakcyjniało około 3-letnie dziecko śpiewaniem dwóch wersów przedszkolnej piosenki. Córa (6l.) dyskretnie podpytywała, jak długo jeszcze będzie to dziecko śpiewać. Powiedziałam Jej, że też kiedyś często śpiewała w różnych miejscach (z tymże Ona głównie improwizowała – piosenki były o wszystkim i nie miały końca.) Na te słowa Córa odrzekła, że powinnam była Jej tego zabronić. ;-)
W czwartek z Filharmonii Córa przyniosła (w pamięci) „Tańczące szkielety” z „Karnawału zwierząt” Camille’a Saint-Saensa (podobno uważany za smętnego i poważnego kompozytora, postanowił przełamać tę famę tworząc zoologiczną fantazję). Wspomniana wyżej miniatura na ksylofon, obok „Królewskiego przemarszu lwa”, najbardziej me dziecko urzekła, ale chętnie słucha też pozostałych, zapewne mając w pamięci scenki z Filharmonii dla Młodych. A że ostatnio często to słyszę, nie omieszkam się podzielić.



_______________________


  • Awatar
    Do · 2 lat, 1 miesiąc temu
    ja najbardziej lubię z tego Łabędzia porusza mnie do głębi
  • Awatar
    diaz · 2 lat, 1 miesiąc temu
    Nie lubię ksylofonu, ale w takiej oprawie i ja wymiękłem. Pozdrawiam :)
  • Awatar
    Mary · 2 lat, 1 miesiąc temu
    Dziękuję! Miło rozpoczęłam wieczór, słuchając tej muzyki!
  • Awatar
    fibula vel Joa · 2 lat, 1 miesiąc temu
    Do, Diazie, Mary – dobrej niedzieli! :)
  • Awatar
    Ogłoszenia drobne · 2 lat, 1 miesiąc temu
    Danse macabre ;)

Komentarze

ostatnio czytane

czereśnie i tajemniczy mierniczy

Bagatelki

rozmaitości powszednie

zakochani w Saharze