Dobry wieczór



{Chwile trwają nieprzerwanie, tylko my nie możemy ciągle w nich żyć.} Jan Balabán
Zaczynam mieć wrażenie, że doznałam wstrząsu mózgu od kaszlu, który się przypałętał w poniedziałek i ani kuracja domowa, ani farmaceutyczna nie chcą mi pomóc się go pozbyć. Ale krótkotrwałe niedomaganie ma też swoje dobre strony. Zupełnie nie przeszkadza mi sterta ubrań czekających na wygładzenie żelazkiem, ani kurz na klawiaturze. Konieczne rzeczy zrobione, a pozostałe muszą poczekać na swój czas. ;-) A ja za chwilę siądę uzbrojona w PPI (przeziębieniowy pakiet interwencyjny), opatulę się kocem i będę objadać się pomelo, czytając książkę. Może ten błogostan potrwa całe pięć minut, nim ktoś coś ode mnie zechce. Dziwnym trafem zwykle bywa tak, że ujęcie w dłonie książki przyciąga rozmowy telefoniczne bądź domowników w nagłej potrzebie wymiany zdań i innych nie cierpiących zwłoki. ;-)


___________________________________

  • Awatar
    rybcia · 1 rok, 1 miesiąc temu
    może precyzyjna dawka zdrowego egoizmu jest właśnie w takich sytuacjach po prostu niezbędna;)
  • Awatar
    beba · 1 rok, 1 miesiąc temu
    zdrówka ! zdrówka ! ! zdrówka !!!
  • Awatar
    fibula vel Joa · 1 rok, 1 miesiąc temu
    Dziękuję Wam – InusiuDiazieMartoBeatoMaryMaciejuRybciuBebo,Dhof – za pełne garście ciepłych słów, dobrych rad i jak zawsze mądrych myśli. Wirtualnie ściskam. :D
  • Awatar
    Asia · 1 rok temu
    Jak pięknie rozbrojony grejpfrut :-)
  • Awatar
    fibula vel Joa · 1 rok temu
    Niektórzy mężczyźni rozbrajają granaty, mój – cytrusy ;-) :D

Komentarze

ostatnio czytane

czereśnie i tajemniczy mierniczy

Bagatelki

rozmaitości powszednie

zakochani w Saharze