Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2013

Zadumka przy herbacie

Obraz
*** Ściskając filiżankę z mocnym naparem, wsłuchuję się w siebie. Z każdym łykiem gorącego płynu zalewam się myślami. Ociężałymi i mętnymi wczoraj, nieco oczyszczonymi dziś. Czy można zwiedzić rejony pozaświadomości? Ile czasu można spoglądać przez mglistą życiowość i uparcie wypatrywać jej jaśniejszej części? Czemu ja w tym widzę sens?

{Bo jestem kim jestem. I nikim innym.} [Pozwoliłam sobie powtórzyć za S. Themersonem.]

*** Uczucie. Przeczucie. Wyczucie. Odczucie. Zaszczucie. Poczucie… 

Ale mi się w myślach zaczuciło.  ***



_________________________
fibula vel Joa · 2 lat temu Dzień dobry, MMaM! Dzbanek jest duży i pełny, częstuj się <

Wariacja, by nie zwariować.

Obraz
******* Otwierałam. Zasuwałam. Domykałam. Uchylałam. Trzaskałam. Przemnożyłam przez nie „pi”. Parę razy próbowałam wyważać, choć były otwarte. Tylko wciąż nie umiem komuś ich pokazać (a czasem i ta umiejętność bywa przydatna). Drzwi – domu, duszy – osobliwym są symbolem. Oto sztuka, której się uczę nieudolnie – mieć klucz i z niego korzystać.
Do woli. W razie potrzeby. W nagłym wypadku. Bez powodu. W razie konieczności. Bez ustanku. Ot tak sobie. Tak, jak tak chcę. Bez tłumaczenia. Z radością. Ze zwątpieniem. Z niemocą. Z impetem. Z rozwagą. Lub nierozważnie. Po mojemu. I już! Otwieram dziś – wietrzę myśli, wykurzam niepokój, robię miejsce… *******

_________________________


diaz · 2 lat temu Rzeczywiście, dech mi zaparło! diaz · 2 lat temu