Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2012

Chlapochlup

Obraz
Mżyście. Dżdżyście. Mam dość! Zimna. Niedostatku słońca. Tych mroków całodobowych. Smętki jesienno-przedzimowe. Chlupochlap. ________________ Oglądaliśmy „Nietykalnych”. Lubię tragikomedie. Kojarzą mi się z życiem. Jest w nich miejsce na śmiech i na dramat. ________________ Czytam „Dziewczynę z zapałkami” Anny Janko. Na zmianę zachwycam się, złoszczę, przygnębiam, rozmyślam, zachwycam… Każdemu chyba zdarzyło się w jakiś sposób doświadczyć przemocy psychicznej – w różnych miejscach, z różnych przyczyn, od różnych ludzi – zawsze jest to bolesna zadra. Niewidoczna drzazga na duszy. Jednokrotna, szybko się goi, ale permanentne ukłucia robią z psychiki sitko. Czytając, chwilami mam ochotę krzyknąć – zbuntuj się, a jak nie pomoże, odejdź! Ale to chyba tak łatwo krzyczeć, gdy się czyta. Zastanawiam się, czemu tak trudno to samemu przerwać. Bo dzieci, bo warunki finansowe, bo wstyd, bo takie życie, bo… Ile ludzi, tyle odpowiedzi! Denerwuje mnie trochę to, że bohaterka pokazana jest jak męczennica (wszys…

Lista zakupów i dzbanek do... herbaty?

Obraz
W ferworze weekendowego gotowania, poprosiłam Moje Kochanie o dopisanie kilku rzeczy do listy zakupów. I dzisiaj pomiędzy banalnymi: jogurtem, pomarańczami, masłem (czyli tym, co sama zapisałam) znalazłam: „bazylikę” (to akurat szybko okazało się -> bazylią), płatki ↯ (wiadomo) oraz „ojczyznę-polszczyznę” (i tu już dedukcja była bardziej złożona: taki program -> prowadził go J. Miodek -> czyli chodzi o miód). I czasem się zastanawiam, czy lepiej samej sporządzać sprawną listę zakupów czy też pozostać przy dopiskach wywołujących uśmiech lub irytację (w zależności od aktualnego samopoczucia i czasu przeznaczonego na kupowanie). ________ Zobaczyłam to zdjęcie i, poza tym, że mnie urzekło, przypomniało mi baśń H. Ch. Andersena „Dzbanek do herbaty”.



[źródło]
_____________________________




Mary · 2 lat, 3 mies. temu Fajna ta lista zakupów! Dzbanek jako doniczka? Czemu nie?

Tangram mojej codzienności

Obraz
7 elementów, 7 tanów tworzących moją rzeczywistość: moje świata postrzeganiemoje ciałomoi bliscy (i niemoi dalecy)moje myśli moje działania (sukcesy i porażki)moja świadomość (oraz podświadomość, nieświadomość)moje wybory  ~~~~~~ Codziennie tworzę nowe wzory. Układam życie. Czasem według gotowych modeli, czasem według własnej wyobraźni. Wykorzystując wszystkie części, kładąc je blisko siebie, odwracając, przekręcając, dopasowując... tworzę z nich wzór dnia. Częściej-niż-czasem podłoże jest nierówne i utrudnia konstrukcję, innym razem jakiś zewnętrzny powiew burzy twór mozolnie kreowany. Ale co dzień, od nowa powstaje mój tangram życia.




________________________

Mary · 2 lat, 3 mies. temu A to CIEKAWE!