Względność


Ciężko. Od upału nieprzeciętnego. Od ołowianych myśli.
Nieuniknione w czasie odwleczone.
A Córa wiedzieć chce coraz więcej. Ile tej (nie)wiedzy odkryć, by nie obciążyć ponad to, co konieczne?
Nie jest gorzej. Podobno jak na ten stan jest całkiem dobrze. Cieszyć się? Liczyć na cud? Chyba bliższa mi myśl, że cudem jest już to, jak jest.
Cud świętować postanowiłam. Pokroiłam śliwki i banana, oprószyłam cynamonem i brązowym cukrem, posypałam przygotowaną wcześniej kruszonką, zapiekłam. Miękkie owoce i chrupiące ciasto współgrały ze sobą pysznie. Szorstka rzeczywistość i gładkość rodzinna nie pasują do siebie tak dobrze.




{Pewien staruszek mówi, że narzekał tylko raz w całym swoim życiu – kiedy miał bose stopy, a nie miał pieniędzy, żeby kupić buty. Potem zobaczył szczęśliwego człowieka, który nie miał stóp. I nigdy więcej już nie narzekał.} Anthony de Mello

________________________


  • Awatar
    dhof · 2 lat, 6 mies. temu
    Może wyda Ci się to naiwne, ale proś o wszystko swojego Anioła Stróża. One są blisko i chętne do pomocy. W naszym racjonalnym świecie takie słowa uchodzą dziecinny żart, ale są na niebie i ziemi sprawy… I ja życzę Ci siły i tej pięknej pogody, którą masz w sobie.
  • Awatar
    Mary · 2 lat, 6 mies. temu
    Ja tez wierze, ze modlitwa moze wiele zdzialac… Podziwiam Twoja sile, madrosc i optymizm. Nie kazdy tak potrafi podchodzic do problemow. Pozdrawiam serdecznie!
  • Awatar
    Marta Motyl · 2 lat, 6 mies. temu
    Joa, trzymaj się! Niech ciężkie myśli opadną gdzieś daleko poza Ciebie, nie zabierają Ci apetytu na świat i doznawanie jego kolejnych cudów.
  • Awatar
    fibula vel Joa · 2 lat, 6 mies. temu
    Bebo, Dhof, Mary i Marto, dzięki za to, co piszecie i w ogóle za Waszą na blogowisku obecność, bliską mi niespodziewanie! Chętnie bym Was chociaż poczęstowała tym crumble :)
  • Awatar
    fibula vel Joa · 2 lat, 6 mies. temu
    Ściskam Cię, Starbucks i myśli ciepłe ślę, dziś szczególnie!

Komentarze

ostatnio czytane

czereśnie i tajemniczy mierniczy

Bagatelki

zakochani w Saharze

rozkaz