Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2012

Festiwale

Obraz
Różnorodności moc na Festiwalu Sztuki Ulicznej. Jaka pasja musi tkwić w tych ludziach, że podróżują po świecie bawiąc i intrygując, oprócz uśmiechów, podziwu i braw publiczności niewiele więcej zyskując. Mieliśmy też sobotni Festiwal Sztuki Domowej. Córa sprzątała swoje włości, Mąż szorował krzesła, naprawiał co nieco, a ja tworzyłam smaki i zapachy. Oklasków nie było, ale zadowolenie - owszem. Niedzielnie. Razem, blisko, rodzinnie, słodko, choć tło wciąż mętne od trosk. Z serii Festiwali Drażniących – od 6-tej (a nawet 6:00 jeszcze nie wybiła) przez ponad dwie godziny piskliwe wycie alarmu samochodowego, który obudził chyba wszystkich mieszkańców osiedla (niektórzy sugestywnie dawali upust swojemu niezadowoleniu), oprócz właściciela auta. Odwiedziny w szpitalu – rzadkość, bo to my odwiedzaliśmy i zaskoczenie. Jakiś czas temu sama leżałam w innym szpitalu, na takim samym oddziale (wcześniej wielokrotnie jeszcze inne szpitale z Córą) a czułam się dziś, jakby całe stulecia dzieliły wygląd i…

Nanana, lalala...

Obraz
Od rana nucę, gwiżdżę sobie (głównie w myślach). Może Ktoś też zechce ponucić z Dorotą Miśkiewicz i ze mną? ;-)
Moje pisanie blogu nie było planowane. Jakoś tak pomyślałam pewnego dnia, że tyle myśli, zdarzeń, nut umyka, że czasem może warto coś zapisać, by móc do nich wrócić. Potem się okazało, że napisanie tego, co kryje się w środku, spojrzenie na to z dystansu, działa oczyszczająco. Polubiłam też czytać myśli i zapiski Innych, na niektóre wręcz niecierpliwie czekam. Polubiłam pogawędki, które w komentarzach się tworzą. Nie przyszło mi do głowy, że spotkam tu [Z], na blogowisku, tyle bliskich mi myślowo Osób – Dhof, Starbucks76 (MMaM), Beba, Ula, Mary, Rybcia, a także H_D, Marta, Marika… {Istnieją ludzie, którzy rozsiewają światło.} Phil Bosmans Bardzo Wam dziękuję, świetliste blogowiczki!
Aby życie nieco podkolorować, załączam kredkowe rzeźby Diem Chau. ________________________

dhof · 2 lat, 6 mies. temu Joa, dziękuję za miejsce wśród tych NNK ( Naprawdę Niezwykłych Kobiet). Nie tak dawn…

Względność

Obraz
Ciężko. Od upału nieprzeciętnego. Od ołowianych myśli. Nieuniknione w czasie odwleczone. A Córa wiedzieć chce coraz więcej. Ile tej (nie)wiedzy odkryć, by nie obciążyć ponad to, co konieczne? Nie jest gorzej. Podobno jak na ten stan jest całkiem dobrze. Cieszyć się? Liczyć na cud? Chyba bliższa mi myśl, że cudem jest już to, jak jest. Cud świętować postanowiłam. Pokroiłam śliwki i banana, oprószyłam cynamonem i brązowym cukrem, posypałam przygotowaną wcześniej kruszonką, zapiekłam. Miękkie owoce i chrupiące ciasto współgrały ze sobą pysznie. Szorstka rzeczywistość i gładkość rodzinna nie pasują do siebie tak dobrze.



{Pewien staruszek mówi, że narzekał tylko raz w całym swoim życiu – kiedy miał bose stopy, a nie miał pieniędzy, żeby kupić buty. Potem zobaczył szczęśliwego człowieka, który nie miał stóp. I nigdy więcej już nie narzekał.} Anthony de Mello

________________________


beba · 2 lat, 6 mies. temu Zapachniało pieczonymi śliwkami i słodyczą banana. Mmmmm  Nie umiem Powiedzieć nic mądreg…

W zapętleniu

Obraz
Robię się nerwowa i przeczulona na zmianę. W poniedziałek kontrola. Staram się myśleć o czymś innym lub robić wszystko, by nie rozmyślać. Bo myśli chodzą krętymi drogami, zahaczają o inne, łączą się i plączą, zaglądają w różne zakamarki. Pytania wirują wokół mnie napastliwie. Jaki będzie wynik? Czy już teraz? I co wtedy? Czy jeśli nie teraz, to dobrze? Czy nie za długo każą czekać? Czy lekarka się nie myli? Czy wymyślą nową metodę? Czy zdążą? Czemu się nie da? Komu zaufać? Czy intuicja nie zawiedzie? Co można zrobić? Czemu nic nie można zrobić??? Na co dzień staramy się żyć normalnie, by nie zwariować. Ale To wisi wciąż; osacza nas na zewnątrz i dusi od środka. Jest. Niepewność, niepokój, lęk, bezsilność trochę zagłuszane miłością. Jest też nadzieja.
__________
______________________________
Mary · 2 lat, 6 mies. temu Trzymaj sie! Pozdrawiam serdecznie! rybcia · 2 lat, 6 mies. temu Twoje zmiany, rozmysśania i lęki
moje zmiany rozmyślania i lęki
zapętlone inaczej, a tak podobnie
Twój wpis jest ni…